UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem

 

                                                                                  hotforex partner      waluteo partner                                            

 

Menu

    ANALIZY FOREX      ANALIZY GPW      NOTOWANIA    ANALIZA TECHNICZNA     EKONOMIA      PO GODZINACH                  



Dalej nie wiemy nic

 

brexit

Nie da się uciec od tematu brexitu. Brytyjski parlament odrzucił plan premier May oraz bezumowne wyjście z UE, ale fundamentalnie niewiele się zmieniło. Dzisiejsza zgoda na odroczenie brexitu będzie oznaczać tylko otwarcie nowego tematu negocjacji z UE z koniecznością przedstawienia przez Londyn przekonującego uzasadnienia. Funt skacze pod każdym pretekstem, nie mówiąc nic o rozwoju sytuacji.

Brytyjski parlament nie chce chaotycznego brexitu ani 29 marca, ani kiedykolwiek. To uspokajająca wiadomość, gdyż pokazuje stanowisko posłów, ale jak to wyraził rzecznik Komisji Europejskiej: „aby odrzucić opcję bezumownego brexitu, nie wystarczy tylko zagłosować przeciwko niej, trzeba zaakceptować umowę”. Wynik wczorajszego głosowania nie jest też wiążący prawnie, więc nie daje żadnej gwarancji, a zatem nie usuwa całkowicie premii za ryzyko chaotycznego rozwodu z Unią.

Dziś parlament będzie głosował nad wnioskiem, czy prosić UE o odroczenie daty końcowej procesu negocjacyjnego w ramach Artykułu 50. Sama zgoda Izby Gmin jeszcze nic nie załatwia, gdyż na wydłużenie musi się zgodzić UE. Premier May chciałaby krótkiego odroczenia do 30 czerwca (maksymalny termin, aby Wielka Brytania nie brała udziału w wyborach do parlamentu europejskiego, którego nowa kadencja zaczyna się 1 lipca), ale Bruksela będzie żądała zaakceptowania planu, który May wynegocjuje (znowu) do 20 marca. W przeciwnym wypadku UE będzie oczekiwać silnych argumentów, po co w ogóle potrzebne jest przedłużenie: zgoda na łagodniejszy brexit, nowe wybory, drugie referendum? Każda z tych opcji oznacza konieczność wielomiesięcznych przygotowań, co także oznacza partycypację Wielkiej Brytanii w wyborach do europarlamentu. Ale czy eurosceptycy z Partii Konserwatywnej są gotowi na takie poświęcenie z ryzykiem porzucenia całego pomysłu brexitu?

Rajd funta na takim tle wydaje mi się nieuzasadniony, gdyż sytuacja wcale nie wydaje mi się bardziej klarowna niż na początku tygodnia. Rynkowe miary ryzyka także nie wskazują, aby w kolejnych dniach miało być spokojniej. Implikowana zmienność at-the-money dla GBP/USD dla następnych dwóch tygodni pozostaje na dwumiesięcznych szczytach, co najprościej oznacza, że rynek zakłada, że w tym okresie „będzie się działo”. Z kolei risk reversal (różnica w zmienności między opcjami kupna i sprzedaży) dla GBP/USD jest blisko zera – rynek nie ma pojęcia, czy za dwa tygodnie kurs będzie niżej, czy wyżej. Dziś parlament brytyjski prawdopodobnie zdecyduje o odroczeniu brexitu, ale dopiero następne dni powiedzą więcej, co Wielka Brytania chce w tym czasie osiągnąć i jakie warunki postawi UE. Będzie się działo.

Konrad Białas
Dom Maklerski TMS Brokers S.A.



 

Znajdź brokera forex easymarkets logo 160x54px   bossafx logo   forex.ee logo   plus500 logo   pepperstone logo   HotForex Logo big