UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem



api_banner_970x250.png

 

                                                                                  hotforex partner      waluteo partner                                            

 

Menu

   PRZEKRÓJ FINANSOWY      ANALIZY FOREX      ANALIZY GPW      NOTOWANIA      KALENDARZ SZKOLEŃ      ANALIZA TECHNICZNA       PRZEGLĄD PRASY                        

Tureckie problemy w centrum uwagi

 

images

W ostatnich dniach obserwowaliśmy silną wyprzedaż tureckiej liry w obawach o niezależność banku centralnego. Gwoździem do trumny okazało się wejście na wojenną ścieżkę dyplomatyczną z USA, czego potwierdzeniem jest podwojenie ceł na import tureckiej stali i aluminium przez Donalda Trumpa. W piątek po południu turecka lira traciła momentami nawet ponad 18%, co prowadzi do wzrostu awersji do ryzyka na wszystkich klasach aktywów.

Bez wątpienia trwający atak spekulacyjny na turecką lirę zostanie długo zapamiętany przez rynki. Pod znakiem zapytania pozostaje bierność banku centralnego, który w obliczu galopującej inflacji, wstrzymuje się z podwyżkami stóp procentowych. Poglądy na temat polityki pieniężnej prezydenta Erdogana są znane przez rynki, co powoduje obawy o niezależność Banku Turcji. Dzisiaj rentowności 10-letnich obligacji notowane są powyżej 20%, a jeszcze w maju wynosiły one około 12%. Ostatnie słowa Erdogana sygnalizują, że turecki rząd nie umożliwi bankowi gwałtownych podwyżek lub ubiegania się o dofinansowanie z Międzynarodowego Funduszu Walutowego, które mogłoby pomóc ustabilizować sytuację. Warto wspomnieć, że sytuacja w Turcji wcześniej była delikatnie ignorowana przez rynki, lecz skala dzisiejszych ruchów spowodowała powrót strachu w globalnych nastrojach.

Oliwę do ognia dolał także Financial Times, który wskazał na możliwe problemy europejskich banków, które mają silną ekspozycję na turecki rynek. W efekcie osłabia to euro, które silnie traci, a eurodolar wybija się dołem z kilkutygodniowej konsolidacji. Pomaga mu także silny dolar, który zyskuje na fali powrotu do bezpiecznych aktywów. W konsekwencji zwyżkują oczywiście amerykańskie obligacje, a rentowności amerykańskich 10-latków spadają poniżej 2,9%.

Spoglądając na notowania najważniejszych światowych indeksów widzimy komplet czerwieni. Na fali odwrotu od rynków wschodzących traci także polski rynek. W szczególności spadki widoczne są na blue chipach, które pozostają pod wpływem globalnych przepływów kapitału oraz sytuacji na złotym. Indeks WIG20 w ujęciu dolarowym traci pod koniec sesji prawie 4%. Wydaje się, że bierność światowych rynków w ostatnim czasie wobec tureckich problemów odbiła się teraz dla nich czkawką. Biorąc pod uwagę skalę dzisiejszych ruchów może się jednak okazać, że są one trochę przesadzone i po weekendzie obudzimy się w nowej rzeczywistości, tak jak to często bywało w historii rynków finansowych.

Piotr Jaromin

Analityk Rynków Finansowych XTB

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Znajdź brokera forex easymarkets logo 160x54px   bossafx logo   forex.ee logo   plus500 logo   pepperstone logo   HotForex Logo big