Czy kryptowaluty będą ratunkiem dla świata finansów?

Szaleństwo – tak można określić politykę monetarną państwowych banków centralnych, wspierane przez tzw. Nowoczesną Teorią Monetarną, nowym wymysłem fanatyków od dodruku i tworzenia inflacji. Co mają do zrobienia w tym wszystkim kryptowaluty?

Gigant na chwiejnych glinianych nogach – USA

Donald Trump przechwala się, jak silnym za jego rządów stał się rynek papierów wartościowych, ale pomija fakt ciągłego dodrukowywania dolara i jego słabnącej sile nabywczej.

Jak podaje WSJ, Fed wprowadził jedynie w zeszłym tygodniu kolejny dodruk 41 miliardów dolarów na rynki. Od września 2019 roku podejmowane są przez bank centralny właśnie takie działania, mające na celu utrzymania płynności na rynkach finansowych oraz umożliwienie bankom udzielania większej liczby kredytów. Zwiększa to jednak dług publiczny USA, który dzisiaj wynosi aż 23.1 bln dolarów, a końca wzrostów nie widać. Od 2017 roku dług wzrósł o 4.7 bln dolarów, ale jak przewidują analitycy TD Securities zaangażowanie FED w transakcje repo ciągle będzie trwało, dłu publiczny będzie wiec rósł.

Takie działania nie przechodzą niezauważalnie, a Bank Światowy surowo ostrzega, że fala długów ogarniających kraje wschodzące i rozwijające się rośnie w tempie niespotykanym od 50 lat, który może zakończyć się kolejnym kryzysem finansowym. Poinformowano również, że dług globalny wzrósł w 2018 roku do 188 bln USD, a to jest kwota odpowiadająca 230% wartości światowej gospodarki.

Rywal popełnia identyczne błędy – Chiny

Nie inaczej o zgrozo jest w Chinach, w których rząd od dawna sztucznie pompuje rynki. Do tego wszystkiego zaś dochodzi wybuchła w zeszłym roku wojna handlowa pomiędzy tymi obydwoma potęgami gospodarczymi.

Dzięki wydajniejszej gospodarce Stany Zjednoczone wygrały z ZSRR zimną wojnę, ale czy rywalizacja z Chinami zakończy się identycznie? Czy też może oba kraje zniszczą swoje gospodarki, właśnie przez dodruk waluty? Czy rozgrywająca się na naszych oczach sytuacja nie przypomina wojny peloponeskiej, w której Sparta i Ateny walczyły w konsekwencji o to, by wzmocnić ostatecznie państwo trzecie, czyli Macedonię?

Kto mógłby zostać taką symboliczną Macedonią XXI wieku, Unia Europejska? Bardzo wątpliwe, ponieważ i tutaj trwa w najlepsze dodruk waluty, a to oznacza, że także bierze udział w odwlekanym samobójstwie. Zatem, gdzie szukać?

Na scenie są jeszcze kryptowaluty

Bitcoin rozwiązuje problem dodruku, ponieważ jest formą waluty z podażą ograniczoną i skończoną. Nie ma nad nim władzy żaden kraj ani ich zbiór, którzy mogliby pokusić się o manipulację. Blockchain nie potrzebuje nadzoru finansowego skupionego w rękach władz, ale jest całkowicie zdecentralizowany.

Dziesięć lat temu po ostatnim kryzysie finansowym Satoshi Nakamoto napisał:

“Bankowi centralnemu należy ufać, że nie osłabi waluty, ale historia walut jest pełna naruszeń tego zaufania.”

Siłą Bitcona jest niezmienność księgi blockchainu, co oznacza, że jest on de facto pierwszą niezależną walutą na świecie, a na dodatek całkowicie przejrzystą i której nie sposób zniszczyć. Nowy kryzys to odpływ kapitału własnie w stronę Bitcoina i altcoinów, wygląda więc na to, że politycy sami chcą oddać finanse w ręce obywateli (sic!)

Show More

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *