Przyszłość kryptowalut na koniec roku 2020

Tak, wiemy, nadal jest dosyć ciężki czas dla inwestorów, szczególnie na naszym rynku. Może dzisiaj, gdyby nie koronawirus za 1 BTC płacono by 15 000 USD. Jest niestety inaczej. W tekście tym zastanowimy się jednak nad tym, dlaczego warto patrzeć optymistycznie na przyszłość kryptowalut.

Przyszłość kryptowalut

Zdajemy sobie sprawę, że artykuły tego typu są troszkę jak wróżenie z fusów. Nikt nie zna z nas przyszłości, ale warto się zastanowić nad tym, dlaczego warto dzisiaj być optymistą. Przynajmniej jeśli chodzi o kryptowaluty.

Blockchain uratuje politykę i gospodarkę

Jak dobrze wiemy podstawą bitcoina jest blockchain. Teraz, gdy żyjemy w czasach, gdy łańcuchy dostaw są przerywane, a specjaliści od logistyki sobie rwą włosy z głowy, blockchain przez transparentność swoją może się okazać wynalazkiem wręcz idealnym. Rządy oraz duże firmy będą chciały tworzyć systemy, które są oparte na tej właśnie technologii. Nie chodzi tutaj tylko o same dostawy. Możemy także liczyć na rozwój programów do rejestracji głosów wyborczych oraz ogólny skok zainteresowania umowami inteligentnymi.

Na powyższym skorzystać może głównie Ethereum. Jednak nie łudźmy się. Inwestorzy chociażby ze względów spekulacyjnych spojrzą łakomym okiem także na Bitcoina jak i także inne czołowe kryptowaluty.

Dodruk oraz niszczenie walut fiat

Jest to akurat argumenty, który dosyć często pada, ale ten artykuł byłby niepełny, gdybyśmy go pominęli.

EBC, Fed, NBP oraz Ludowy Bank Chin – niemal wszystkie centralne banku dzisiaj drukują pieniądze na potęgę. Powód jest bardzo oczywisty. Liczą po prostu, że w ten sposób przezwyciężą gospodarczy kryzys. Nie ma to oczywiście większego sensu, ale same nawyki bankierów swoje robią. Gdy Lee, Kowalski i Smith z przerażeniem zauważają, że za bochenek chleba płacą trzy raz więcej niż jakiś rok temu, to zaczną uciekać w waluty alternatywne. Miało to już miejsce na przykład w Wenezueli oraz może zacząć się także w Polsce. Nie straszymy, ale was ostrzegamy.

Dobiega końca epidemia w Chinach, ale zbliża się wielkimi krokami halving

Po pierwsze, wiadomości chociażby z China napawają dużym optymizmem. Liczba samych zachorowań także się „wypłaszcza” w Lombardii, gdzie się rozpoczęła epidemia we Włoszech. W Polsce czy też w Wielkiej Brytanii jeszcze najgorsze przed nami. Jednak jest duża szansa, że do maja sytuacja w miarę się unormuje.

Z kolei wówczas czeka nas zapowiadany już halving w sieci BTC, który niedawno jeszcze był uważany za sygnał byczy oraz w poprzednich latach niejako zaczynał spekulacyjne bańki na kryptowalutach (chociaż powiedzmy to sobie szczerze: owoce zmian nagród dla górników widoczne były w cenie tak naprawdę troszkę później).

Kumulacja tychże dwóch czynników (plus może jakiś jeszcze good news o pracy nad szczepionką na koronawirusa) sprawić może, że w mocny sposób wrócimy do hossy. Czas pokaże jak to wszystko będzie wyglądało w niedalekiej przyszłości. Musimy się uzbroić w cierpliwość.

Show More

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *