Tragiczny II kwartał w USA, gospodarka kurczy się o ponad 30%

Pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 wraz z negatywnymi skutkami lock-downu doprowadziły największą gospodarkę świata do rekordowego spadku PKB.

Za jedno z najważniejszych wydarzeń czwartkowej sesji było z całą pewnością zaplanowane na godzinę 14:30 opublikowanie wyników stanu PKB w Stanach Zjednoczonych. Publikacja wskaźnika dynamiki PKB jest obrazem wartości rynkowej wszystkich wytworzonych dóbr oraz usług w gospodarce w określonym czasie. Tutaj oczekiwano publikacji raportu za II kwartał 2020 roku, a ten wykazał rekordowy spadek Produktu Krajowego Brutto, bo aż o 32,9 procenta.

Jednocześnie jednak optymistycznie zabrzmiały dane z Departamentu Pracy, gdyż w tygodniu zamkniętym 25 lipca ilość składających po raz pierwszy wniosek o zasiłek wyniosła ponad 1,4 miliona, co okazuje się lepszym wynikiem od prognoz analityków. Co ciekawe, bardzo słabe dane z gospodarki jedynie w pierwszych minutach delikatnie osłabiły dolara, który w czwartek nadal umacniał się do euro.

Spadek PKB o blisko jedną trzecią to już prawdziwe tąpnięcie gospodarki USA

Poprzedni odczyt Amerykańskiego Biura Analiz Ekonomicznych wynosił w porównaniu do obecnych -32.9% zaledwie 5% na minusie, ale analitycy i tak spodziewali się wyniku gorszego o ponad punkt, gdyż prognozowali wynik na poziomie -34,1%.

Raport bea.gov podaje, że spadek PKB jest reakcją gospodarki na COVID-19, ale że i tak firmy oraz szkoły zareagowały błyskawicznie po otrzymaniu budzetowych subwencji, przekształcając swoje działalności w pracę zdalna w chwili uruchomienia nakazu pozostania w domach. Jednakże nie wszystkie skutki ekonomiczne pandemii są w II kwartale policzalne w stosunku do PKB, gdyż firmy i tak musiały lawirować z wydatkami oraz inwestycjami i znacznie ograniczać zatrudnienie.

W raporcie dodano, że PKB spadł realnie w wyniku spadku wydatków na konsumpcję osobistą (PCE), a także zmniejszenia eksportu, spadku inwestycji w prywatne zapasy, spadku inwestycji w nierezydencyjne jak i mieszkaniowe inwestycje trwale oraz wydatki budżetówki, które w tym wypadku zostały nieco zrównoważone przez wzrost wydatków federalnych. Dodano również, że import także się zmniejszył, chociaż przy obliczaniu PKB jest on odejmowany.

Liczba osób składających po raz pierwszy wnioski o zasiłek dla bezrobotnych w tygodniu zamykanym dniem 25 lipca wyniosła 1 434 tys. i w stosunku do prognoz wynoszących 1 450 tys. jest wynikiem niższym. Jednakże i tak jest w stosunku do wyniku za poprzedni tydzień na poziomie 1,422 tysięcy, wynikiem wyższym.

Jak na takie wieści reaguje kurs dolara?

Zaraz w pierwszej minucie po odczycie danych PKB kurs euro w stosunku do dolara spadł o kilka pipsów. W czwartek zresztą dolar nieco się umocnił, a w piątek jest nie inaczej.

Na rynku otwartym (piątek 31 lipca, godzina 17:40) euro traci do dolara ok. 0.20% przy cenie 1.1822, ale jest to pewien próg wokół którego krążą dzisiaj waluty w ciągu kilkunastu sekund zmieniając setne części procenta o kilka punktów. Patrząc na stan gospodarki USA należy uznać, że dolar nic sobie z tego nie robi.

Show More

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *